Powrót do strony "Wybór nowej teorii"

linia
Ciekawe teorie
linia

Jak to jest z nie używaniem czarów przez nieletnich?

  • Ola: W filmie "Harry Potter i Komnata Tajemnic" kiedy to Harry wrócił z Nokturnu na Pokątną i miał stłuczone okulary, Hermiona naprawiła je zaklęciem Reparo. A podobno niepełnoletnim uczniom nie wolno było używać żadnych zaklęć, prawda? - Tak w ciekawostkach napisała Dusia, a ja chciałabym nawiązać do tego tekstu: gdy Ronowi nie udało się zaklęcie na zmianę sierści szczura (1 tom) Hermiona powiedziała, że próbowała kilku zaklęć dla wprawy to poskutkowały. No właśnie. Więc jak to jest z nie używaniem czarów przez nieletnich?
  • Kornelius: Kiedy Hermiona powiedziała, że próbowała kilku zaklęć dla wprawy nie wiedziała, że wtedy łamie prawo. Zauważcie, że listy o tym, że w wakacje nie mozna używać czarów pojawiały się dopiero pod koniec roku. Pozostaje więc tylko jeszcze jedna kwestia. Przecież dzieci mugoli (idące do Hogwartu) nie wiedziały o tym, że nie mogą używać czarów. A co by się stało jeśli np. Hermiona pokazała swojej przyjaciółce list z Hogwartu? Przecież ta ( mimo, że jest dzieckiem) mogła w to uwierzyć... W sumie nie wiem co o tym myśleć.
  • Mati: Wydaje mi się, że to, że Hermiona naprawiła Harremu okulary to tylko pomyłka reżysera:) A to, że Hermiona uczyła się paru zaklęć przed pójściem do Hogwartu być może wyjaśni to coś takiego: zakaz o używaniu zaklęć przez nieletnich dostała dopiero po skończeniu pierwszego roku, ponieważ Harry, kiedy w końcu dostał list, że jest czarodziejem nic nie było wspomniane w tym liście, że nie może używać czarów.
  • Toffik: Kiedy Zgredek użył czaru w domu Harry'ego ministerstwo nie wiedziało, że to właśnie skrzat użył magii. A ponieważ Harry znajdował się najbliżej miejsca użycia czaru cała wina spadła na niego. Podobnie było na ulicy Pokątnej. Znajdowało się tam dużo dorosłych czarodziejów więc ministerstwo pewnie pomyślało, że to któryś z nich właśnie użył magii. Co do tego jak Hermi powiedziała, że próbowała kilku zaklęć dla wprawy nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że Hermi jeszcze nie była zarejestrowana jako czarodziej i ministerstwo nie mogło stwierdzić, że jest tam jakiś czarodziej, który użył magii.
  • AD: Moim zdaniem, problem użycia przez Hermionę zaklęcia Reparo wynika z niedopatrzenia scenarzysty, pamiętamy, że okulary naprawił pan Weasley, ale widocznie scenarzysta błędnie uznał, że może to zrobić także wszystkowiedząca Hermiona. Użycie przez Ronalda nieudanego zaklęcia zmiany kolorów było zgodne z prawem, ponieważ w ekspresie Londyn - Hogwart uczniom wolno używać magii (patrz: pojedynki z Malfoyem, eksplodujący dureń, "sprzątanie" przedziału przez Ginny). Podobnie jeżeli chodzi o Hermionę, nie wiemy "gdzie" ćwiczyła zaklęcia, jako przyzwoity kujon :), powinna wykorzystać każdą nadażającą się okazję do nauki, a przecież podróż ekspresem trwa długo (od 11 do wieczora), więc Hermiona mogła po prostu ćwiczyć w pociągu. Należy także pamiętać, że Hermiona jeszcze na początku bardzo pilnie trzymała się zasad regulaminu, dlatego na pewno nie łamałaby jego zasad. Poza tym myślę, że twórcom prawa szczególnie zależało na tym, aby młodzież nie używała magii w obecności mugoli, stąd nieuzasadnione ostrzeżenie Harry'ego za czar Zgredka, bądź przesłuchanie w sprawie Patronusa wyczarowanego w obecności Dudziaczka :), a np. czarowanie Freda i Georga podczas wakacji przy eksperymentowaniu uchodziło na sucho. Co do wypowiedzi Toffika, nie zgadzam się z opinią rejestracji, ponieważ Hermiona już dostała list z Hogwartu, a więc była zapisana do szkoły, podobnie jak Harry, zgodnie ze słowami Hagrida "Był tam zapisany jeszcze przed swoim narodzeniem. Idzie..."(HP i KF, str.65).
  • Draconine: W teorii "Jak to jest z nie używaniem czarów przez nieletnich" pojawiła się wypowiedź Toffika "Znajdowało się tam dużo dorosłych czarodziejów więc ministerstwo pewnie pomyślało, że to któryś z nich właśnie użył magii." I wtedy coś mnie tknęło. Bo przecież skoro ministerstwo jest w stanie kontrolować czy nieletni używają czarów, to znaczy,że umie zlokalizować każdy czar i poznać czego dotyczył, ale nie potrafi powiedzieć kto go spowodował. A to znaczy, że wie o każdym poszczególnym czarze w kraju. Dlaczego więc nie jest w stanie zlokalizować śmierciożerców, kiedy używają zaklęć niewybaczalnych i czy nie uważacie, że taka kontrola nad każdym zaklęciem to naruszanie praw wolnego obywatela?
  • Siostra Syriusza: Draconine, nie ma żadnego naruszenia prawa obywatela, gdyż kontrolowani są tylko niepełnoletni czarodzieje, dlatego śmierciożercy nie mogą być w ten sposób złapani. Hermiona w książce nie użyła zaklęcia "reparo" na ulicy Pokątnej więc po co się nad tym zastanawiać; to pan Weasley naprawił okulary. A jeśli chodzi o ćwiczenie zaklęć przez Hermionę, to pewnie uznali, że żaden dzieciak przed pójściem do Hogwartu nic nie umie więc po co ją pilnować. A przecież oni wszyscy robili różne dziwne rzeczy (Harry znalazł się na dachu gdy uciekał przed Dudley'em i jego bandą, Neville odbił się od ulicy gdy go wujek wyrzucił z okna, a Fred lub George zamienił misia Rona w pająka) więc i Hermiony zaklęcia mogły zostać uznane za taki nieświadomy wybryk.
do góry
linia

Bolga © 2004. All rights reserved.