Powrót do strony "Fan Fiction "

Rozdziały: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |

NIESPODZIEWANE UCZUCIE

Rozmiar: 6568 bajtów

ROZDZIAŁ PIERWSZY

Harry, Ron i Hermiona siedzieli razem w przedziale w pociągu. Wracali do Londynu po czwartym i tak ekscytującym roku w Hogwarcie. Hermiona pochłaniała kolejną książkę, a Ron i Harry rozmawiali i grali w szachy. Jednak Ron nie mógł się skupić. W jego głowie wciąż krążył mu tylko jeden obraz: Hermiona tańcząca z Krumem. Pamiętał, choć nie rozumiał tego uczucia, gdy zupełnie odmieniona Hermiona wchodziła do Wielkiej Sali w towarzystwie Wiktora Kruma. Czuł się wtedy bardzo dziwnie. Był pewny, że to złość z powodu bratania się z rywalem Harry'ego. Lecz postanowił nie zawracać sobie głowy i próbował skupić się na grze. Niestety nic mu z tego nie wychodziło.
- Ron, co się z Tobą dzieje!!! - powiedział zaskoczony Harry. - Znowu dałeś mi wygrać.
- Nie mam po prostu ochoty już grać. Oooo.... niedługo dojedziemy.
- Hermiono, jak ty możesz ciągle tylko siedzieć w tych książkach. Nie nudzą ci się! - powiedział Harry. Jednak gdy zobaczył minę Hermiony, która wychyliła się zza książki, postanowił dać jej spokój.
Nie minęła chwila, gdy w drzwiach pojawiła się najmniej lubiane przez nich osoby: Malfoy ze swoimi gorylami Crabble'm i Goyle'm.
- Cóż to Potter, gdzie twoi fani? Mógłbym dostać twój autograf, Harry? - powiedział naśladując Colina Creevey'a. Crabble i Goyle zawyli śmiechem.

- Już niedługo może być bardzo cenny, gdy zabraknie cię przy nas. A sądzę, to już wkrótce. Tak, Potter. Teraz, gdy Czarny Pan wrócił, dorwie cię. Zginiesz Potter i to tylko kwestia czasu. Więc siedź sobie z parszywą szlamą, Weasley'em i czekaj na śmierć.

strzała nawigacji poprzedni kolejny
Powrót do strony "Fan Fiction "