Powrót do strony "Fan Fiction "

Część: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |


JESZCZE JEDEN MALFOY?!

- 1 -

Blizna

Blizna- Auć! - syknął Harry łapiąc się za bliznę.
- Co się dzieje? - spytała Hermiona, którą Harry uderzył gwałtownym ruchem ręki.
- Ni...Nic... - jęknął Harry.
- Harry!
- No co??
- Mnie nie oszukasz - powiedziała zaniepokojona Hermiona - Ron, pomóż mi...
- Mółaś comiono?- spytał Ron.
- Mógłbyś najpierw połknąć? - odrzekła obrzydzona Hermiona. - Mówiłam, zebyś mi pomógł. Harry'ego boli blizna...
- Co się stało? - spytał natychmiast Ronald.
- No dobra, ale nie tutaj. - odpowiedział Harry.
- Najadłeś się już Ron? - zapytała Hermiona i, nie czekając na odpowiedź, wstała od stołu. Harry uczynił to samo i, chcąc nie chcąc, Ron musiał opuścić Wielką Salę.
- No więc? ... - zapytała Hermiona ponownie zamykając drzwi jakiejś klasy.
- Widzieliście tego chłopaka, który siedział obok Malfoy'a? - odpowiedział pytaniem Harry.
- Tego przystojnego bruneta? - Nie wiem czy jest taki przystojny, Hermiono. Ale nie o tym mielismy rozmawiać. - Odparł Harry.
- Mów, Harry. - powiedział Ron, wściekły, że Hermiona nazwała jakiegoś Ślizgona przystojnym.
- Wpatrywałem się w niego zastanawiając się kim jest, kiedy nagle on spojrzał na mnie i wtedy zapiekła mnie blizna.
- Myślisz, że to przez niego? - zapytał Ron.
Harry przytaknął.
- To niemozliwe. Dlaczego niby mialaby Cię boleć blizna przez niego? - powiedziała Hermiona.
- Nie wiem, ale musimy dowiedzieć się kim jest - odparł jej Harry.
- Dobrze, ale zostawmy to na jutro. Macie jeszcze do dokończenia wypracowanie dla prof. Binnsa. Znowu będziecie siedzieć do północy - zarządziła Hermiona. - A teraz chodźmy, chyba nie chcecie tu nocować?

strzała nawigacji poprzedni kolejny


Powrót do strony "Fan Fiction"