Powrót do strony "Archiwum newsów"

MARZEC 2005 - ARCHIWUM

Scholastic wydrukuje 10.8 milionów egzemplarzy HPiKP

Scholastic pokazał fenomenalne zaufanie do fanów HP ogłaszając, że wstępny nakład książki "Harry Potter and the Half-Blood Prince" - VI tomu, który ukaże się 16 lipca tego roku - zostanie wydrukowany w ogromnym nakładzie 10.8 milionów egzemplarzy. Jest to o 4 miliony więcej niż w przypadku wstępnego nakładu "Zakonu Feniksa" w 2003 roku i jednocześnie jest to największy początkowy nakład w historii.

Prezydent wydawnictwa Scholastic, Barbara Marcus, powiedziała: "Wiemy, opierając się na doświadczeniach z przeszłości, że czytelnicy będą chcieli dostać książkę w chwili, kiedy pojawi się ona w sprzedaży. Chcieliśmy być gotowi na to, że każde dziecko, każda pojedyncza osoba, która zaczynała przygodę z Harrym Potterem, kiedy tylko się pojawił i każda rodzina, która chce mieć kilka egzemplarzy, dostanie je."

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 30.03.2005, godz.18.50)


Harry Potter oszczędniej

Producenci filmów o przygodach Harry’ego Pottera chcą przenieść zdjęcia z Wielkiej Brytanii do Europy Wschodniej, aby obniżyć koszty produkcji.

Wytwórnia Warner Bros zamierza opuścić Leavesden Studios w angielskim hrabstwie Hertfordshire i przenieść produkcję ekranizacji powieści Joanne K. Rowling do państw, w których funkcjonują korzystniejsze ulgi podatkowe.

“- Rozebranie planów zdjęciowych na kawałki nie powinno zająć więcej, niż miesiąc, a zdjęcia do następnego filmu zaczynają się dopiero w styczniu 2006 roku, więc jest jeszcze mnóstwo czasu” - cytuje za pracownikiem wytwórni brytyjska gazeta The Mail on Sunday.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 30.03.2005, godz.13.15)


Kto rysuje Harry’ego?

Za każdym razem, gdy pojawia się nowy tom Harry’ego Pottera, przygody młodego czarodzieja wzbudzają niekłamane emocje i są przedmiotem dyskusji. Mniejszą uwagą obdarzane są natomiast szata graficzna oraz ilustracja ze strony głównej książki. Może czas zastanowić się i nad tym?

Portrety bohaterów, a także oprawa graficzna okładek każdej bestsellerowej książki Rowling są autorstwa Mary GrandPre. Wizerunek Harry’ego to jej dzieło, ale pozostające pod silnym wpływem wizji autorki: czarne, niesforne włosy, duże zielone oczy ukryte za okularami i blizna na czole. Ale artystka śmieje się, że w głównym bohaterze odkrywa po części siebie.

Plastyczka traktuje ilustrowanie każdego kolejnego tomu jak wyzwanie. Jak mówi, czuje się niczym mama Harry’ego, patrząca jak dorasta i próbująca przygładzić mu czasem rozkudłane włosy.

Mary GrandPre pochodzi z Bloomington, w Minnesocie. Ukończyła Minneapolis College of Art and Design, gdzie w zeszłym roku odbyła się prezentacja jej prac. Od dwu lat mieszka na Florydzie. Upiększa książki już od piętnastu lat. Gdy przed publikacją pierwszej książki o młodym czarodzieju zaproponowano jej wykonanie do niej ilustracji, najpierw przeczytała powieść, by sprawdzić, czy jej duch będzie zgodny z jej wrażliwością. Okazało się, że jak najbardziej. Od tego czasu, zanim zacznie rysować, czyta każdą nową część serii. GrandPre lubi to, co pisze brytyjska autorka. Jest przy tym bardzo wdzięczna J. K. Rowling za język, który mocno oddziałuje na wyobrażenia wzrokowe i ułatwia jej pracę.

Mary GrandPre zaznacza, że chce dać czytelnikowi esencję historii, ale bez upraszczania. Artystka nazywa swój styl jako łagodnie geometryczny. Wykorzystuje proste linie i ostre krzywizny. To one są podstawą kolorowych wizji. Kolorystyka zmieniała się z każdą częścią: od lekkich tonów w tomie pierwszym do ciemnoniebieskiego w piątym.

Ciekawe jest, że GrandPre nie współpracuje z Rowling. Nie dyskutuje z nią swych pomysłów, a jedynie przesyła gotowe projekty autorce. Kobiety miały jednak okazję się poznać podczas wizyty Rowling w Stanach.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 21.03.2005, godz.11.45)


Co na planie "Czary Ognia"

The Philippine Daily Inquirer opublikował raport z wizyty na planie filmu "Harry Potter i Czara Ognia" oraz krótkie wywiady z niektórymi aktorami:

Stanislav Ianevski, który gra Wiktora Kruma mówi:
"Na początku kręciliśmy sceny w labiryncie. W czasie pierwszej sceny musiałem walczyć z Cedrikiem. Pamiętam, jak waliło mi serce, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy stałem naprzeciw nagrywających kamer."

Robert Pattinson, który gra kapitana drużyny Hufflepuffu w Quidditchu oraz jednego z uczestników Turnieju Trójmagicznego powiedział o swojej roli w "Czarze Ognia":

"Ćwiczyliśmy warsztat jeszcze przed rozpoczęciem głównego filmowania. Był to rodzaj nawiązywania więzi". I dodał o Katie Leung (Cho Chang): "Nie mam jeszcze dużych scen z Katie, ale staram się, aby nawiązać z nią dobry kontakt. Widuję ją często poza planem. Sądzę, że to pomaga."

(źródło: www.the-leaky-cauldron.org)
(wiad. z dnia 20.03.2005, godz.10.20)


Filmy familijne popularniejsze od kina akcji

Po raz pierwszy od 20 lat filmy familijne zarobiły w amerykańskich kinach więcej, niż filmy akcji.

Stworzone z myślą o całych rodzinach filmy typu "Shrek 2" zarobiły w 2004 roku aż 2,3 miliarda dolarów, podczas gdy kino akcji przyniosło "jedynie" 2,1 miliarda dolarów zysku.

W pierwszej dziesiątce największych hitów kasowych ubiegłego roku znalazło się aż 5 filmów z kategorii b/o, czyli "bez ograniczeń" - były to m.in. filmy "Iniemamocni" oraz "Harry Potter i więzień Azkabanu", natomiast jedynie 4 z pierwszych 25 produkcji w amerykańskim box office były filmami akcji.

Szef Amerykańskiego Stowarzyszenia Właścicieli Kin, John Fithian apeluje do wytwórni, aby produkowały więcej filmów familijnych. - Chcemy nakłaniać naszych przyjaciół producentów, aby kręcili filmy familijne, ponieważ to dzięki nim zarabiamy. Oczywiście zawsze będzie zapotrzebowanie na filmy akcji, ale nie musicie ich robić 500 rocznie – twierdzi Fithian.

(źródło: www.onet.pl)
(wiad. z dnia 19.03.2005, godz.10.00)


Daniel Radcliffe młodym weterynarzem

Daniel Radcliffe wcieli się w postać młodego weterynarza Jamesa Herriota w nowym serialu telewizyjnym.

Popularny serial "Wszystkie stworzenia duże i małe" z Christopherem Timothy w roli głównej cieszył się ogromną sympatią widzów i przez ponad dziesięć lat regularnie przyciągał przed telewizory ponad 18 milionów wielbicieli. Brytyjscy producenci mają podobno nadzieję, że 15-letni Radcliffe, znany z filmów o Harrym Potterze, jest idealnym kandydatem na głównego bohatera nowego serialu o początkach kariery młodego weterynarza.

(źródło: www.onet.pl)
(wiad. z dnia 15.03.2005, godz.10.20)


Co z drugą stroną okładki?

Scholastic i Bloomsbury - amerykański i brytyjski wydawca książek o HP poinformowali, że nie opublikują tylnej okładki do "Księcia Półkrwi" aż do 16 lipca tego roku, ponieważ ujawnia ona ważne szczegóły fabuły tomu.

W 2003 roku obrazki z tylnej strony okładki zostały przedstawione, a więc jest to jakaś nowa strategia wydawnictw.

Zazwyczaj streszczenie na końcu jest drukowane po to, aby zachęcić ludzi do przeczytania książki, ale nie ujawnia całej historii.

(źródło: www.mugglenet.com)
(wiad. z dnia 11.03.2005, godz.11.30)


Plotki czy prawda?

Arthur A. Levine, wice-prezydent wydawnictwa Scholastic i wydawca książek o Harrym Potterze, pojawił się tego ranka w programie Today show w stacji NBC TV w USA w związku z wczorajszą prezentacją okładki do książki "Harry Potter and the Half-Blood Prince".

Al Roker, który przeprowadzał z nim wywiad zapytał: "Wiem, że nic nam pan nie może powiedzieć, ale proszę odpowiedzieć na jedno pytanie. Co się wydarzy?"

Mr. Levine odpowiedział: "Będzie nowy Minister Magii, to mogę powiedzieć". I dodał: "Dowiecie się dużo więcej o Voldemorcie".

Al Roker zapytał go: "Jaki jest nastrój tej książki? Jak bardzo różni się ona od innych?"

Mr. Levine odpowiedział: "Jest bardzo intensywna, ale jest także wiele jasnych chwil. W tej książce jest mnóstwo serca.".

Al próbował zaskoczyć go pytaniem: "Czy ktoś umrze?"

Ale Mr. Levine prosto odparł: "Nie mogę powiedzieć."

(źródło: www.wizardnews.com)
(wiad. z dnia 09.03.2005, godz.12.05)


Amerykańska okładka do VI tomu

Scholastic - amerykański wydawca książek o HP zamieścił krótką notkę o okładce do VI tomu, która została wczoraj (08.03.05) oficjalnie zaprezentowana:

Okładka do "Księcia Półkrwi" jest namalowana w tonacji niesamowitych zieleni z fioletowymi cieniami dołączonymi w tle. Przedstawia 16-letniego Harry'ego wyglądającego na bardzo uważnego i Dumbledore'a z wyciągniętą ręką, kiedy obaj patrzą w naczynie, z którego wychodzi tajemnicze zielone światło.

A Mary GrandPre, autorka okładki, będąca jedną z nielicznych osób na świecie, która zapoznała się już z VI tomem, tak powiedziała o swojej pracy:

"W tworzeniu prac związanych z Harrym Potterem staram się dać jak najwięcej realizmu i wiarygodności postaci i otoczeniu, ale ciągle dodaję element zaskoczenia i niewiadomej. Nastrój okładki do książki "Harry Potter and the Half-Blood Prince" jest naprawdę niesamowity. Chciałam, żeby kolory były mocne i wybrałam jaśniejszą górę i dramatyczne cienie, aby przekazać ten rodzaj surrealistycznego miejsca i czasu. To jest zaszczyt ilustrowanie dla takiej wspaniałej pisarki jak JK Rowling. Praca z nią daje mi, jako ilustratorce, tak wiele."

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 09.03.2005, godz.11.25)


Niebezpieczny Harry Potter

Harry Potter przyczyną zaburzeń psychicznych?

O. Joseph Verldine, francuski zakonnik specjalizujący się w okultyzmie, podczas wykładu wygłoszonego w Wyższym Seminarium Duchownym w Kaliszu, przestrzegł przed lekturą Harry’ego Pottera. Harry Potter jest - zdaniem duchownego - zachętą do „podróży astralnych”. One zaś w konsekwencji mają prowadzić do stanów psychozy, wymagających nawet hospitalizacji!

Wystąpienie zakonnika jest o tyle zastanawiające, że oficjalne stanowisko Watykanu jest diametralnie różne. Watykan pozytywnie ocenił serię powieści o młodym czarodzieju. Harry Potter nie jest książką antychrześcijańską czy niebezpieczną! Chłopiec i jego przygody w Hogwarcie mogą być natomiast pomocne w nauce różnicowania dobra od zła.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 09.03.2005, godz.10.30)


Potter dla dorosłych?!

Długo oczekiwana przez fanów na całym świecie szósta część przygód Harry’ego Pottera pojawi się w sprzedaży 16 lipca.

Okazuje się jednak, że tego dnia do księgarń trafią aż cztery edycje Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi – angielska i amerykańska, a każda z nich dodatkowo w wersji dla dzieci i specjalnej dla dorosłych!

Ponieważ jak zwykle publikacja kolejnego tomu spowita jest tajemnicą i nie wiadomo, jakie są między nimi różnice, skazani jesteśmy jedynie na domysły - kto i z kim...

Dobrze poinformowani nie chcą zdradzać, jakie tym razem przygody zafundowała swojemu bohaterowi J. K. Rowling. Wiadomo jedynie, że tytułowym księciem półkrwi nie jest ani Harry, ani Lord Voldemort. Rowling zapewnia, że podczas ciąży miała dużo czasu na przemyślenie fabuły książki tak, by była satysfakcjonująca. Pozostaje mieć nadzieję, że ucieszy ona także czytelników.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 06.03.2005, godz.13.20)


Dan Radcliffe ma nadzieję na powrót

W wywiadzie dla francuskiego czasopisma Total Stars, Daniel Radcliffe powiedział, że ma nadzieję powrócić w filmie "Harry Potter i Zakon Feniksa":

Czy weźmiesz udział w kolejnym filmie o Harrym Potterze?

Mam nadzieję, że tak, ale słyszałem, że jestem za stary na to, aby grać Harry'ego Pottera, i to nie jest dla mnie zaskoczeniem! To samo powiedziano Emmie Watson (Hermiona Granger) i Rupertowi Grintowi (Ron Weasley). Sądzę, że jest to śmieszne i bardzo smutne.... Ale zobaczymy. Oczywiście, jeśli pozwolą mi podjąć decyzję, to zagram znowu!

Która scena w obecnym filmie była dla Ciebie najtrudniejsza?

Myślę, że była to scena na balu. To nie było tak straszne dla mnie jak dla Ruperta (śmiech), ale nie była łatwa.
Grałem jakbym był na swoim pierwszym przyjęciu, byłem zdenerwowany i zakłopotany. Nigdy nie miałem lekcji tańca, i sądzę, że to jest dowód, ale moi rodzice są oboje wspaniałymi tancerzami. Jeśli dostałem coś z ich talentu, to nie wypadnę zbyt śmiesznie w tej scenie.


(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 06.03.2005, godz.13.00)


John Grisham przyznaje: JKR jest numerem 1!

John Grisham, autor takich książek jak "Klient", "Raport Pelikana", "Czas zabijania" przyznał, że JK Rowling przoduje na liście pisarzy bestsellerów: "Nie ma wątpliwości, kto jest numerem jeden. Byłem pierwszy przez bardzo długi czas. Próbowałem zachowywać się jakby to nie miało żadnego znaczenia, ale brakuje mi tego."

(źródło: www.veritaserum.com/news-polish)
(wiad. z dnia 02.03.2005, godz.09.55)


"Półkrwi Książę" przyjazny środowisku!

Kilka dni temu ekologiczna organizacja Greenpeace wystosowała poprzez internet petycję do firmy Scholastic (amerykańskiego wydawcy HP) z prośbą o wydrukowanie książki "Harry Potter i Książę Półkrwi" na papierze ekologicznym w celu oszczędzenia prastarych drzew i mieszkańców lasów.

Napisali również podobną petycję do brytyjskiego wydawcy Bloomsbury i w czwartek uzyskali taką oto odpowiedź: "Bloomsbury na początku tego miesiąca zamówiło wyłącznie papier uznawany przez Forest Stewardship Council (Radę Zarządu Lasów) na druk książki "Harry Potter i Książę Półkrwi".

Jeżeli książka rzeczywiście zostanie wydrukowana na ekologicznym papierze, to HPiKP będzie pierwszą znaczącą publikacją z kategorii literackiej fikcji wydrukowaną na papierze przyjaznym środowisku.

(źródło: www.veritaserum.com/news-polish)
(wiad. z dnia 02.03.2005, godz.09.50)


Powrót do strony "Archiwum newsów"

 
Bolga © 2005. All rights reserved.