Powrót do strony "Archiwum newsów"

GRUDZIEŃ 2005 - ARCHIWUM NEWSÓW

Uzdrawiające premiery Harry'ego Pottera

Z badań przeprowadzonych przez Oxford's John Radcliffe Hospital wynika, że liczba hospitalizowanych dzieci w wieku od siedmiu do piętnastu lat zmniejszyła się o połowę w czasie premiery V tomu - "Harry'ego Pottera i Zakonu Feniksa" (21 czerwiec 2003) i VI części serii "Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi" (16 lipca 2005). Raport został opublikowany w dzisiejszym British Medical Journal.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 23.12.2005, godz.18.05)


Nikt nie pokona Harry'ego Pottera

"Harry Potter i Czara Ognia" okazał się niekwestionowanym rekordzistą kasowym w Wielkiej Brytanii w 2005 roku. Ostatnie dni grudnia raczej nie zmienią jego pozycji.

Czwarta odsłona przygód nastoletniego czarodzieja okazała się najbardziej kasowym filmem, prezentowanym w tym roku na ekranach brytyjskich kin. Produkcja zarobiła 43 miliony funtów, czyli o 4 miliony więcej niż "Zemsta Sithów".

W rankingu sporządzonym przez czasopismo branżowe "Screen International" dalsze miejsca zajęły takie produkcje, jak nietypowe dzieło Tima Burtona - "Charlie i fabryka czekolady" oraz animacja "Wallace i Gromit: Klątwa królika". Dwie superprodukcje z ostatnich tygodni: "Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa" oraz "King Kong" znalazły się, odpowiednio, na ósmym i dziewiętnastym miejscu. Eksperci szacują jednak, iż do końca roku oba filmy zarobią dodatkowe miliony funtów.

Poza pierwszą dziesiątkę wypadły m.in. "Batman - Poczatek" (11. pozycja), "Fantastyczna czwórka" (15. pozycja), czy "Roboty" (17. pozycja) oraz "Szeregowiec Dolot" (20. pozycja).

(źródło: www.onet.pl)
(wiad. z dnia 23.12.2005, godz.18.00)


Fiennes ma nadzieję na powrót w kolejnych Potterach

W wywiadzie dla USA Today Ralph Fiennes (Lord Voldemort) potwierdził swój powrót w "Harrym Potterze i Zakonie Feniksa", do którego zdjęcia rozpoczną się w lutym a także wyraził chęć powrotu w siódmym filmie. W artykule możemy przeczytać:

[Fiennes] jest zadowolony z tego, jak jego chuda postać wraz z gadzim nosem i lśniącą łysą czaszką przemieniła się w prawdziwy Czarny Charakter. "Gdy zobaczyłem wszystko razem pomyślałem, że jest super. To była długa scena, lecz została trochę skrócona. Zastanawiam się, czy nie można by jednak zostawić więcej materiału."

Nie był pewny wyglądu swojego nosa "bo jest to techniczne trudne." Co do głowy, "To nie jest łysa peruka. To cały ja."

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 23.12.2005, godz.17.55)


"Książę Półkrwi" numerem 5 na liście Stephena Kinga

Stephen King opublikował własną listę dziesięciu najlepszych książek roku. Na piątym miejscu umieścił "Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi", pisząc:

"Cud Harry'ego Pottera polega na tym, że staje się on coraz lepszy. Geniuszem pani Rowling była jej decyzja (prawdopodobnie wtedy nieprzemyślana) by przeprowadzić Harry'ego przez proces edukacji. W rezultacie fani Harry'ego nigdy go nie zostawią. Pytaniem jest czy pani Rowling zwiąże się z nim na całe życie, jak Artur Conan Doyle był przywiązany do Scherlocka Holmesa."

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 22.12.2005, godz.10.35)


Oskarowa "Czara Ognia"?

"Do the Hippogriff," piosenka napisana przez Jarvisa Cockera i wykonana przez Fatalne Jędze w "Harrym Potterze i Czarze Ognia" jest jedną z 42 piosenek na długiej liście nominowanych do Nagród Akademii w 2005 roku. Nominacje (krótka lista) do Oskarów zostaną ogłoszone we wtorek, 31-ego stycznia 2006 w Academy's Samuel Goldwyn Theater.

Jako dodatek do piosenki, "Harry Potter i Czara Ognia" znalazł się także na krótszej liście siedmiu filmów do nagrody za Najlepsze Efekty Specjalne. Jego rywale to:

"Batman: Początek"
"Charlie i Fabryka Czekolady"
"Kroniki Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa"
"King Kong"
"Star Wars: Epizod III Zemsta Sithów"
"Wojna Światów"

Końcowa lista składająca się z trzech filmów zostanie ogłoszona 30-ego stycznia.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 22.12.2005, godz.10.30)


Daniel pisze o byciu gwiazdą

Daniel Radcliffe napisał wypowiedź pod tytułem "Być Najbardziej Znanym Nastolatkiem Świata" dla australijskiego magazynu "Empire". Oto co napisał:

"Premiery są dziwne. Gdy pójdzie się na zbyt wiele, po prostu się do nich przyzwyczaja, ale premiery Potterów są imprezą masową. Szczerze mówiąc nie chcę się przyzwyczaić do tego uczucia, gdy wychodzę z samochodu i widzę tych wszystkich ludzi, ponieważ jest to niesamowita sprawa. Myślę, że podobnie mają członkowie znanych zespołów wychodząc na scenę, gdzie wszyscy klaskają jeszcze przed występem."

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 22.12.2005, godz.10.25)


List od Media Rodzina

Witamy,

Czas szybko płynie i z każdym dniem mamy coraz więcej sprawdzonych informacji dotyczących książki "Harry Potter i Książę Półkrwi".

Dziś możemy z całą pewnością orzec, iż premiera oczekiwanej książki będzie mieć miejsce o północy 27/28 stycznia 2006 roku! Trzeba będzie pamiętać, by ubrać się ciepło i wziąć ze sobą termos! :)

Znamy także liczbę stron "Księcia Półkrwi". Tak, jak zapowiadaliśmy, jest zbliżona do stron w "Czarze Ognia" - będzie ich 704!

Znajomość liczby stron oznacza, że zakończył się etap redakcji i lada chwila książka trafi do drukarni! Postaramy się pokazać Wam relację z tego etapu!

Możemy też zdradzić Wam szczegóły dotyczące ceny książki. Szósty tom w miękkiej oprawie będzie można nabyć za 39 złotych, natomiast oprawę twardą za 49 złotych.

Tradycyjnie proponujemy Wam Bardzo Trudny Konkurs z wiedzy obejmującej wszystkie pięć tomów. Ostrzegamy, że odpowiedzi na pytania wymagają znakomitej znajomości cyklu!

Już wkrótce będziemy mieć przyjemność zaprosić Was na naszą nową stronę internetową, w której "Harry Potter" znajdzie szczególne miejsce.

Zapewniamy Was, że niedługo znajdziecie tam moc atrakcji!

Kolejną porcję informacji o 6 tomie przekażemy Wam już wkrótce!

Pozdrawiam serdecznie,

Alicja Mielcarzewicz

Media Rodzina

(źródło: www.mediarodzina.com.pl)
(wiad. z dnia 19.12.2005, godz.11.25)


Który Harry Potter jest najlepszy?

Dokładnie trzy tygodnie temu, na okoliczność premiery Czary Ognia ogłosiliśmy ankietę na najlepszą, z pośród wszystkich dotychczas nakręconych, część Harry’ego Pottera. Przez ten czas, trzeba to przyznać, sporo się naklikaliście...

W szranki stanęły ze sobą cztery filmy: ‘Kamień filozoficzny’, ‘Komnata tajemnic’, ‘Więzień Azkabanu’ i Czara Ognia. Produkcje powstawały w różnych okresach, pomiędzy latami 2000 a 2005. Przez ten czas świat Harry’ego Pottera przeszedł sporo zmian.

Przede wszystkim poza dwoma pierwszymi filmami wszystkie miały innego reżysera. Sami odtwórcy głównych bohaterów czyli Harry’ego, Hermiony i Rona, mocno się zmienili i z małych dzieci stali się nastolatkami. Także przygody młodego czarodzieja zrobiły się bardziej mroczne, niesamowite – momentami wręcz straszne. No i widać że to właśnie podoba się wam najbardziej...

A oto wyniki ankiety:

4 miejsce – ‘Komnata tajemnic’ z 2002 roku, nakręcona przez Chrisa Columbusa (8.8%)

3 miejsce – ‘Kamień filozoficzny’ z 2001 roku, reżyserii Chrisa Columbusa (10,2%)

2 miejsce –‘Więzień Azkabanu’ z 2004 roku, nakręcona przez Alfonso Cuarona (18,4%)

1 miejsce - Czara Ognia’ z 2005 roku reżyserowana przez Mike Nevella (62.6%)

Naszym cichym redakcyjnym faworytem był ‘Więzień Azkabanu’. Miażdżąca przewaga ‘Czary Ognia’ mówi jednak sama za siebie -większość z Was zdecydowanie woli nowe, mroczne oblicze Harry’ego Pottera.

Jak bardzo prawdziwa jest ta teza dowiemy się przy kolejnej takiej ankiecie w 2007 roku gdy do kin wejdzie 'Harry Potter i Zakon Feniksa'.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 19.12.2005, godz.11.20)


Błędy w najnowszym Harrym Potterze.

Podczas gdy polscy widzowie od dwóch tygodni grzecznie, niewinnie i z lubością gromadzili się w kinach na seansach nowego Harry’ego Pottera, kinomaniacy zza oceanu z troszkę przerażającą dokładnością analizowali ‘Czarę Ognia’ klatka po klatce usilnie doszukując się potknięć ekipy Mike Newella.

Co tu dużo mówić, udało im się. Po raz kolejny świat stworzony przez filmowców okazał się czarodziejskim miejscem, w którym przedmioty w ułamki sekund potrafią zmieniać położenie, a postacie mogą mówić z zamkniętymi ustami oraz panować podczas wichury nad idealnym ułożeniem włosów – czyżby ‘zbuntowane włosy’ w Hogwarcie?

Błędy można podzielić na trzy grupy: te dotyczące kontynuacji akcji (najczęstsze), te związane z ujawnieniem się w niektórych scenach sprzętu ekipy filmowej nijak nie pasującego do scenografii i ostatnie odnoszące się do synchronizacji dźwięku z obrazem. W sumie po wnikliwej weryfikacji postanowiliśmy przedstawić wam 22 ‘byki’.

Pamiętajcie, jeśli błędy mają popsuć Wam radość z oglądania filmu ‘Harry Pottera i Czary Ognia’ to lepiej złóżcie je na barki wszech obecnej w filmie magii – w końcu Hogwart jest miejscem czarodziejskim...

A oto lista 22 błędów w najnowszym Harrym Potterze:

- Podczas kąpieli Harry'ego w łaźni prefektów jego toga leżąca przy wannie zmienia położenie między ujęciami.

- Jest scena, w której Harry trzyma list od Siriusa. Słychać wtedy jego głos, który zaznajamia nas z tym co napisał do Harry'ego. Treść listu nie zgadza się dokładnie z tym, co jest mówione.

- Na mistrzostwach świata w Quidditch prowadzący Cornelius Knot wita wszystkich trzymając różdżkę przytykaną do szyi. Sposób w jaki ją trzyma jest zupełnie inny w zależności od tego, czy kamera pokazuje go z przodu czy z tyłu.

- Podczas rozmowy Harry'ego i Siriusa w świetlicy sweter znajdujący się na rogu kanapy zmienia swoje położenie między ujęciami.

- Podczas sceny na cmentarzu rana na policzku Harry’ego zmienia się w zależności od ujęcia.

- Kiedy profesor Dumbledore zapowiada gości przybyłych na turniej nagle pojawia się Filth z wiadomością. Przebiega on przez całe pomieszczenie dwa razy mijając Rona, za każdym razem siedzącego gdzie indziej.

- Podczas całego filmu jest kilka ujęć w scenach z Ritą Skeeter i Harrym Potterem, w których oboje nie mają szkieł w okularach.

- Przez cały film w różnych scenach można dostrzec, jak w okularach różnych postaci odbijają się światła reflektorów oświetlających plan zdjęciowy.

- Tuż przed rozpoczęciem trzeciego zadania gra orkiestra. Odgłosy bębna nie pasują do ruchów jakie wykonuje grająca na nim dziewczyna.

- Podczas sceny na cmentarzu data urodzin wyryta na grobowcu Toma Riddle zmienia się z roku 1905 na 1880.

- Podczas rozmowy Harry’ego z Cedrikiem na moście, gdy kamera pokazuje Harry’egu z tyłu, jego włosy poruszają się na wietrze. Natomiast gdy pokazany zostaje od przodu jego włosy są nieruchome.

- Podczas walki ze smokiem zabrudzenie na twarzy Harry’ego jest w różnych ujęciach zupełnie inne.

- Kiedy profesor Dumbledore odwiedza Harry'ego w jego komnacie i opowiada historie z dzieciństwa ubrania na łóżku Harry’ego są w różnych ujęciach różnie rozmieszczone.

- Fred i Georg wysyłają w klasie notkę do Rona. Podczas ‘wędrówki’ notatki zmienia się charakter pisma jakim została ona napisana oraz ilość jej wierszy (z czterech do trzech).

- W jadalni, gdy Ron otrzymuje w paczce odświętną szatę, pudełko w które była ona zapakowana zmienia swoje położenie w poszczególnych ujęciach.

- W scenie, w której czara ognia ma ujawnić kto będzie trzecim uczestnikiem turnieju trój magicznego na zegarze jest godzina dziewiąta – lecz jeśli dobrze się wsłuchać można usłyszeć, że zegar wybija tylko osiem razy.

- Tuż przed trzecim zadaniem Igor Karkaroff kładzie rękę na włosach Krumpa. W następnym ujęciu Karkoffa od Kruma dzieli spory dystans.

- W scenie tuż przed wejściem finalistów konkursu do labiryntu Cedika przytula ojciec. Gdy kończą ojciec mówi coś w stylu ‘that’s my boy’ ale jego usta nie poruszają się.

- Gdy w głównej sali profesor Dumbledore zapowiada przedstawicieli konkurencyjnych szkół magii Seamus siedzi koło Rona. W chwilę później, gdy pojawia się Moody, Hermiona zaczyna opowiadać o nim - w tym momencie Seamus siedzi już koło niej, na wprost Rona.

- Podczas drugiego zadania kiedy Krump wynurza się z wody i jego głowa ulega przemianie w tle widać Fleur (zawodniczka z Francji) stojącą z lekko zmoczonymi włosami delikatnie powiewającymi na wietrze. W następnym ujęciu widać że Fleur ma zupełnie mokre włosy, nieruchome i pozlepiane w grube strąki.

- W jednej ze scen w której Harry rzuca czar widać, że mocno ściska swoja różdżkę obiema rękami podczas gdy dopiero w następnym ujęciu młody czarodziej łapie różdżkę drugą ręką.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 12.12.2005, godz.14.05)


Audio "Książę Półkrwi" razem z drukowanym

Jak podaje na swojej oficjalnej stronie wydawca polskiej serii książek o Harrym Potterze, Media Rodzina, wydanie audio VI tomu - "Harry Potter i Książę Półkrwi" będzie miało premierę w tym samym dniu, co wersja książkowa czyli 28-ego stycznia 2006r. Podobnie, jak było to w przypadku pięciu poprzednich tomów, wydanie to ukaże się w interpretacji świetnego aktora - Piotra Fronczewskiego.

Na oficjalnej stronie Media Rodziny można też już zobaczyć okładkę do polskiego wydania "Księcia Półkrwi".

(źródło: www.mediarodzina.com.pl)
(wiad. z dnia 10.12.2005, godz.18.55)


Pani Weasley powróci

Julie Walters, odtwórczyni roli pani Weasley, zapowiedziała, że wystąpi w piątej części przygód Harry'ego Pottera.

Walters pojawiła się w trzech częściach sagi o małym czarodzieju. W najnowszej, czwartej ekranizacji jednak jej zabrakło. Zapytana o to, czy będzie można ją oglądać w filmie "Harry Potter i Zakon Feniksa", potwierdziła:

- Wszystko na to wskazuje. Nie mogliby przecież dłużej sobie radzić bez pani Weasley. W książce moja bohaterka ma nawet cały własny rozdział.

"Harry Potter i Zakon Feniksa" wejdzie na ekrany kin w 2007. Wyreżyseruje go David Yates.

(źródło: www.onet.pl)
(wiad. z dnia 10.12.2005, godz.18.50)


"Opowieści z Narnii" kontra Potter

Ekranizacja książki S.C. Lewisa "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa" miała w środę, 7 grudnia, uroczystą premierę w londyńskiej sali Royal Albert Hall. Uroczystość uświetnił swoją obecnością książę Karol. Już teraz wytwórnia Disney, która jest producentem filmu, zapowiada atak na box office, mający na celu detronizację "Harry'ego Pottera i Czary Ognia". Zapowiada się więc jedna z najbardziej gorących bitew na polu zysków w branży kinematograficznej ostatnich lat.

Budżet "Opowieści z Narnii" w wysokości 250 milionów dolarów, przeznaczony na wydatki produkcyjne i marketingowe, powinien - zdaniem szefów Disney'a - wystarczyć, by film zarobił na kolejne części sagi S.C. Lewisa., która liczy 7 pozycji.

Kolejny film - oparty na drugiej części cyklu "Książę Kaspian" - studio zamierza wypuścić do kin w lecie 2008 roku.

Podobieństwa cykli S.C. Lewisa z książkowymi seriami J.R.R. Tolkiena i J.K. Rowling są jasne i oczywiste.

Rowling zamierza - wzorem Lewisa - stworzyć siedem książek o Harrym Potterze (została jej więc jeszcze jedna). Z kolei S.C. Lewis, który zmarł w 1963 r., był bardzo dobrym znajomym autora "Władcy Pierścieni".

Apetyt Disney'a na duże pieniądze również jest zrozumiały. Cztery filmy o Potterze zarobiły dotychczas ponad 3 miliardy dolarów, podczas gdy trylogia Petera Jacksona przyniosła 2.9 miliarda dolarów dochodu.

(źródło: www.interia.pl)
(wiad. z dnia 08.12.2005, godz.10.45)


Czy J.K. Rowling aby istnieje?

Norweska reżyser filmowa Nina Grünfeld wątpi, że J.K. Rowling rzeczywiście napisała powieści o Harrym Potterze.

Artystka zastanawia się, czy książki nie napisała grupa anonimowych pisarzy. J.K. Rowling – to jedynie pseudonim, zaś kobieta posługująca się tym nazwiskiem to wynajęta aktorka.

Nina Grünfeld ponadto uważa, że historia J.K. Rowling jest zbyt piękna, by mogła być prawdziwa.

Norweska reżyser postawiła sobie za cel ujawnienie całej prawdy, o ile wcześniej podstawiona aktorka nie zrezygnuje ze swojej roli, i dowiemy się, kto stoi za Harrym Potterem.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 07.12.2005, godz.10.05)


Harry Potter umrze w ostatnim tomie

Narrator kaset audio z powieściami J.K. Rowling twierdzi, że Harry Potter umrze w ostatnim tomie słynnej sagi.

Aktor Jim Dale wyjawił, że Rowling jest zmęczona postacią Harry'ego i postanowiła uśmiercić go w siódmym tomie cyklu, aby ostatecznie się z nim pożegnać.

- Żyła z Harrym Potterem tak długo, że teraz naprawdę zamierza go zabić - mówi lektor.

Daniel Radcliffe, który od kilku lat wciela się w postać młodego czarnoksiężnika w kolejnych ekranizacjach, również uważa, że przeznaczeniem Harry’ego jest śmierć w ostatnim tomie.

- Chciałbym, żeby Harry umarł pod koniec siódmego tomu. Myślę, że to byłoby bardzo dobre zakończenie, ale nie chcę, żeby było zbyt sentymentalne, ponieważ nie cierpię sentymentalnych zakończeń filmów lub książek. Moim zdaniem sentymentalny finał podkopałby mroczny charakter dotychczasowych tomów - powiedział.

(źródło: www.onet.pl)
(wiad. z dnia 07.12.2005, godz.10.00)


Brendan Gleeson ma nadzieje na powrót w "Zakonie Feniksa"

W wywiadzie dla LA Times, Brendan Gleeson (Szalonooki Moody) powiedział, że ma nadzieję na powrót do Harry'ego Pottera w "Zakonie Feniksa", w którym jego postać występuje. Oto fragment z wywiadu:

Czy znałeś książki i filmy o Harrym Potterze przed udziałem w castingu do roli Szalonookiego?

Mam czterech synów. Najmłodszy ma teraz 16 lat. Są szaleni na punkcie książek. To był niezły wrzask, kiedy tylko usłyszeli, że jest taka możliwość, że zagram w tym filmie. Kiedy dostałem scenariusz, poszedłem do chłopców, a oni mniej więcej powiedzieli mi, kim jest moja postać (w książce). To była prawdziwa pomoc, ponieważ ich wrażenia na temat Moody'ego były dużo pełniejsze od tego, co przeczytałem w scenariuszu.
Moody jest jak ojciec i jest tego typu szaleńcem, który jest po twojej stronie i wydaje się być na miejscu, kiedy tylko wpadasz w jakieś wielkie kłopoty.


Czy będziesz grał w następnym filmie o Harrym?

To doświadczenie było wspaniałe i mam nadzieję do tego wrócić.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 07.12.2005, godz.09.55)


Emma Watson myśli o rozstaniu z Harrym Potterem

Emma Watson z obawą myśli o rozstaniu z rolą Hermiony w filmach o Harrym Potterze, ponieważ bardzo związała się z tą postacią.

15-letnia gwiazda, która zagrała przyjaciółkę Harry'ego we wszystkich czterech ekranizacjach powieści J.K. Rowling i wkrótce pojawi się również w nowym filmie 'Harry Potter I Zakon Feniksa', zdaje sobie sprawę z tego, że z powodu wieku może nie zdążyć zagrać Hermiony w dwóch ostatnich filmach.

- Nie wyobrażam sobie, że ktokolwiek inny mógłby zagrać Hermionę. Jestem z nią bardzo związana, więc na pewno byłby to dla mnie wielki cios - mówi aktorka przyznając, że przyjęłaby rolę w kolejnych sequelach, gdyby miała pewność, że będzie mogła całkowicie się im poświęcić.

- Produkcja filmu trwa bardzo długo, bo aż 11 miesięcy i trzeba pracować jak dorosły aktor. Myślę, że nie potrafiłabym tego robić, gdybym nie była w 100% zdecydowana. Dlatego staram się nie myśleć o przyszłości. Zajmuję się tylko tym filmem, w którym akurat gram, bo nie chcę, żeby przytłoczyły mnie dalekosiężne plany.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 06.12.2005, godz.11.30)


Imelda Staunton o Dolores Umbridge

Chociaż nie zostało to jeszcze potwierdzone przez wytwórnię Warner Brothers (David Heyman stwierdził kilka tygodni temu, że "są w trakcie negocjacji"), aktorka Imelda Staunton stwierdziła kilkakrotnie podczas ostatnich dwóch miesięcy, że w przyszłym roku będzie grała postać profesor Umbridge w "Harrym Potterze i Zakonie Feniksa". W wywiadzie dla magazynu UK TV Quick Staunton powiedziała:

Dolores jest zła, brzydka i podobna do ropuchy. Hurra! Będę najbardziej zszokowana, kiedy powiedzą "Nie musimy Ci robić makijażu, jesteś świetna!" Jestem fanką książek. Mam je wszystkie w domu a teraz mój prestiż ogromnie wzrasta. Życie nie będzie nic warte, jeśli nie uda mi się załatwić odwiedzin mojej córki na planie filmu!

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 06.12.2005, godz.11.20)


Jo pisze przedmowę do nowej książki

W tym, co The Scotsman określił jako "wstęp płynący z głębi serca" do książki "One City", która wkrótce zostanie wydana, JK Rowling opisała swoje życie w Edynburgu poniżej poziomu biedy - "szmaciana część czegoś, co równie dobrze można nazwać moją historią o Kopciuszku."

Gazeta pisze:

Joanne ujawnia, że jeszcze przed czasem Harry'ego Pottera, miała pierwsze doświadczenia z tym, do czego może doprowadzić bieda. Na Leith's South Lorne Street, gdzie razem z córką mieszkała przez trzy lata, "grupa tamtejszych chłopców walczyła z nudą rzucając nocą kamieniami w okna sypialni mojej dwuletniej córki".

Pewnego razu wypchnęła pijaka, który siłą wtargnął do jej domu; a kiedy indziej musiała poradzić sobie z nocnym włamaniem, kiedy obie z córką leżały już w łóżku.

Zysk z książki "One City", której premiera odbędzie się w następnym tygodniu podczas Edinburgh Festival Theatre, zostanie przeznaczony na walkę z wykluczeniem społecznym w Edynburgu.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 06.12.2005, godz.11.15)


Kolejna wypowiedź z wywiadu dla BBC

The Scotsman opublikował kolejną wypowiedź Jo z wywiadu dla BBC (patrz niżej).

Powiedziała w nim m.in: "Potrzebujemy odczuwać strach i potrzebujemy z nim się zmierzyć w kontrolowanym środowisku, gdyż jest to bardzo ważna część dorastania. Jest bardzo prawdopodobne, że dzieci, które są chronione przed fikcyjnymi dementorami, nie dadzą sobie rady w późniejszym realnym życiu."

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 06.12.2005, godz.11.10)


JKR planuje napisać inna książkę dla dzieci

Angielski "The Times" napisał, że podczas wywiadu BBC Radio 4 z JK Rowling i Stephenem Fry, Jo powiedziała, że planuje napisać inną książkę dla dzieci po skończeniu Harry'ego Pottera 7:

"Mam tam jedną książkę, która czeka sobie w szafie, jest jednak dla trochę młodszych dzieci. Są też inne powieści, które chciałabym napisać. Muszę tylko znaleźć dobry pseudonim."

I jeszcze dla ścisłości: książka siódma jest naprawdę ostatnia w serii.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 05.12.2005, godz.13.10)


Harry Potter nadal czaruje

Po trzech tygodniach 'Harry Potter' nadal czaruje w amerykańskich kinach.

Obraz 'Harry Potter i Czara Ognia' zarobił w weekend 20 milionów dolarów. Od premiery film może pochwalić się już dochodem 229 milionów dolarów.

(źródło: www.wp.pl)
(wiad. z dnia 05.12.2005, godz.13.05)


Harry Potter czy Frodo Baggins?

Daniel Radcliffe, który nagrywa w Australii film "December Boys" kilka razy został pomylony z gwiazdą filmu "Władca Pierścieni" - Elijahem Woodem.

Dan powiedział o tej sytuacji: "Przyznaję się, że kiedy kilka osób podsunęło mi pod nos kartkę z prośbą o autograf, napisałem im: 'Całusy, Elijah Wood.'"

(źródło: www.mugglenet.com)
(wiad. z dnia 02.12.2005, godz.11.10)


Wywiad z Mike'iem Newellem

Novinite opublikował dwa nowe wywiady ze Stanisławem Ianevskim i Mike'iem Newellem nawiązujące do niedawnej bułgarskiej premiery filmu. Wywiad z Newellem jest szczególnie wnikliwy:

Kiedyś, gdy rozmawialiśmy z nią [JK Rowling] w Szkocji, wydarzyło się coś naprawdę interesującego. Jo jest bardzo zdeterminowana, aby nikt nie dowiedział się co będzie w kolejnej książce, dopóki nie zostanie ona wydana. Jo ma ośmioletnią córkę, ona miała wtedy osiem lat, i w pewnym momencie podczas naszej rozmowy córka weszła, posłuchała tego, o czym mówiliśmy i nagle zapytała: "Mamo, co się wydarzy w szóstym tomie?" A Joan spojrzała na nią bardzo, bardzo spokojnie i powiedziała: "Kochanie, przecież wiesz, że i tak Ci tego nie powiem..."

Byliśmy zdesperowani, żeby nie nagrywać sceny podwodnej w wodzie. W związku z tym na początku kręciliśmy wszystko do góry nogami, w suchym miejscu pokrytym matami blue-boxa. Przyczepiliśmy aktorów do sufitu tak, by ich włosy zwisały swobodnie, tak jak by to było w wodzie. Ale oczywiście problem był taki, że każdy z nich zrobił się purpurowy na twarzy, kompletne fiasko. Więc musieliśmy nauczyć wszystkich aktorów pływać jak ryby i nakręcić to w wielkim basenie. A potem komputery wszystko dołożyły. Włożyły do wody ryby, wodorosty, bąbelki, wszystko zostało zrobione dzięki komputerom, to wspaniałe.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 02.12.2005, godz.11.05)


Coraz starsza widownia Harry'ego Pottera

USA Today napisało, że do sukcesu kasowego "Czary Ognia" w dużym stopniu przyczynili się starsi fani Harry'ego Pottera. Dorośli, którzy przyszli na film bez dzieci stanowili około 40% widowni filmu. Dla porównania, w przypadku "Więźnia Azkabanu" było to 30%.

Ciekawe czy Warner Bros. weźmie to pod uwagę i kolejnych filmów nie będzie dubbingował.

(źródło: www.veritaserum.com)
(wiad. z dnia 02.12.2005, godz.11.00)


Polski box office. Pół miliona widzów!

Dokładnie 566 374 osób w miniony weekend wybrało się do polskich kin. To rekord frekwencji w bieżącym sezonie i najlepszy wynik od siedemnastu miesięcy. Wszystko dzięki czwartej części "Harry’ego Pottera", którą obejrzało 417,4 tysiąca widzów.

"Harry Potter i Czara Ognia" w miniony weekend "zagarnął" 74% całkowitej widowni w kinach. To bardzo dużo, ale z drugiej strony daleko do rekordowego osiągnięcia drugiej części "Matrixa", który w premierowy weekend zgromadził aż 91,8% widowni z całego weekendu.

Czwarta część przygód Harry’ego Pottera w polskich kinach pojawiła się w rekordowej liczbie kopii (178 sztuk plus jedna kopia przeznaczona do kin typu IMAX). W ciągu trzech pierwszych dni wyświetlania najpopularniejszy film minionego weekendu zgromadził 417 421 osób (w tym 3 559 osób z kina IMAX). To najlepszy wynik otwarcia w bieżącym sezonie i 8. uzyskany na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat.

Poprzednie części filmu o czarodzieju z Hogwartu gromadziły na starcie:

Styczeń 2002: "Harry Potter i kamień filozoficzny" - 355 955 widzów (115 kopii).

Styczeń 2003: "Harry Potter i komnata tajemnic" - 425 203 w 5 dni (126 kopii).

Czerwiec 2004: "Harry Potter i więzień Azkabanu" - 247 777 widzów (130 kopii).

Listopad 2005: "Harry Potter i Czara Ognia" - 417 421 widzów (179 kopii).

Przypomnijmy, że największą widownię w naszym kraju zdobyła pierwsza część przygód Harry’ego Pottera: "Kamień filozoficzny" - 2,5 miliona sprzedanych biletów. Rok później "Komnatę tajemnic" obejrzało 1,7 miliona osób (o 32% mniej widzów niż część pierwszą), zaś "Więzień Azkabanu" zgromadził niecałe 1,1 miliona widzów (35% mniej niż poprzednia część). Jak widać, popularność czarodzieja z Hogwartu z każdym kolejnym filmem spadała. Podobnie sytuacja przedstawiała się w Ameryce i praktycznie na całym świecie. "Czara Ognia" wyłamała się jednak z tej reguły. Na pewno w Stanach Zjednoczonych, gdzie uzyska zdecydowanie lepszy wynik niż dwie wcześniejsze części cyklu. Powalczyć tam może nawet z "Kamieniem filozoficznym".

W Polsce po tak imponującym otwarciu "Czara Ognia" bez problemów powinna pokonać przynajmniej "Więźnia Azkabanu". A czy stanie się najpopularniejszym tytułem 2005 roku? "Harry Potter i Czara Ognia" musiałby uzyskać lepszy rezultat od "Komnaty tajemnic", gdyż lider bieżącego sezonu "Karol - człowiek, który został Papieżem" zgromadził 1,85 miliona widzów.

(źródło: www.stopklatka.pl)
(wiad. z dnia 01.12.2005, godz.11.10)


Powrót do strony "Archiwum newsów"

 
Bolga © 2005. All rights reserved.